Jedną z ważniejszych
umiejętności charakteryzującą dobrego rodzica zastępczego jest
zrozumienie procesu powstawania i przebiegu żalu u dzieci. Specyfiką
rodzicielstwa zastępczego jest jego powiązanie ze stratą i zmianą.
Stratą - bo przecież dziecko opuszcza lub jest opuszczane przez
swych najbliższych, odchodzi ze swego miejsca zamieszkania lub
pobytu. Zmianą - bo musi zmienić szkołę, kolegów, najbliższe
otoczenie. Nietrudno w takich okolicznościach o negatywne emocje,
zwłaszcza że bardzo często dziecko jest wobec nich po prostu
bezradne.
Dzieci, które były wykorzystywane, zaniedbywane lub
maltretowane, mogą w późniejszym okresie dzieciństwa sprawiać
kłopoty wychowawcze, takie jak emocjonalna niestabilność,
popadanie w depresję, okazywanie agresji wobec innych. Takie
zachowania nie ustąpią, gdy dziecko zostanie przeniesione ze
szkodliwego dla swego zdrowia środowiska i trafi np. do systemu
opieki zastępczej. Co gorsza, może się ono utrzymywać jeszcze
przez długi czas po usunięciu negatywnych czynników.
Neurobiologiczne badania udowodniły, że nadużycia wobec dziecka we
wczesnym okresie jego dzieciństwa wpływają na zmianę
psychologicznych odruchów na stresujące czynniki, zmianę, która oddziałuje na ich późniejszą socjalizację. W minimalizacji
skutków pomóc mogą pediatrzy, wspierając opiekunów w
rozpoznawaniu zaburzeń u dziecka, formułowaniu efektywnych
strategii radzenia sobie z sytuacją i mobilizowaniu dostępnych
zasobów.
Podjęcie decyzji o założeniu rodziny
zastępczej to kwestia nie tylko ustaleń między żoną a mężem.
Do rozmów na ten temat powinny być włączone także dzieci:
rodzice powinni udowodnić im, że liczą się z ich zdaniem, że są
świadomi powagi nowej sytuacji i chcą poznać opinię swoich dzieci
na ten temat. Biologiczne dzieci, mieszkające ze swoimi rodzicami
już kilka lat, przynajmniej na początku będą opiekunami,
przewodnikami nowych podopiecznych. Ważne jest zatem, by od swoich
rodziców uczyły się odpowiedzialnej postawy, tolerancji i
gotowości do dialogu.
Jednak samo formalne zaproszenie dzieci
do rozmów o przyszłym kształcie wspólnego domu nie wystarczy.
Rodzice powinni poruszyć kilka istotnych kwestii, dzięki którym
dzieci jeszcze lepiej zrozumieją nową sytuację.
Jak pokazują
amerykańskie statystyki, po kilku latach regularnego spadku liczby
nastolatek w ciąży, w zeszłym roku doszło do odwrócenia trendu.
Jak jednak podkreśla Autorka tekstu, najgorsza sytuacja panuje wśród
dziewcząt objętych systemem opieki zastępczej. To tam poziom
nastoletnich ciąż osiągnął niespotykanie dotąd wysoki poziom.
Wyniki badań przeprowadzonych przez Uniwersytet w Chicago pokazują,
że niemal połowa dziewczyn przebywających w systemie opieki
zastępczej była w ciąży przynajmniej raz przed osiągnięciem 19.
roku życia. Niepokoi również fakt, że blisko 25% młodych kobiet
była w ciąży więcej niż raz. Oznacza to, że taki styl życia
stał się dla nich schematem, który akceptują i stopniowo
przestają postrzegać go jako coś dziwnego.
Amerykańscy naukowcy z Tulane University w prestiżowym magazynie
Pediatrics opublikowali własne badania potwierdzające negatywny wpływ
dzieci na ich późniejszy rozwój. Jest to ważny – bo poparty twardymi,
empirycznie weryfikowalnymi dowodami – głos w dyskusji koncentrującej
się na stosowaniu kar cielesnych w wychowywaniu dzieci. Jedną z kwestii
wzbudzającej szczególne kontrowersje jest wymierzanie dzieciom klapsów,
powszechnie uznawanych za nieszkodliwe.
Zarzuty wysuwane pod adresem opiekunów zastępczych są jednym
z najskuteczniejszych narzędzi odstraszających potencjalnych kandydatów na
rodziców zastępczych. Co gorsza, obecna sytuacja utrudnia bronienie się przed
oskarżeniami także tym osobom, które już opiekują się dziećmi. Wydaje się to o
tyle niesprawiedliwe, że w rodzinach zastępczych bardzo często wychowywane są
dziećmi ze skomplikowanymi zaburzeniami oraz sprawiające kłopoty swym
opiekunom. Wymagają bardzo dużo opieki, by móc pozbyć się obciążeń z
przeszłości – dlatego niemożliwe jest, by ich wychowawcy mogli w pełni
zaangażować się w obronę swego imienia. Potrzebują kompleksowych informacji
dotyczących przysługujących im praw, dostępnych instytucji pomocowych. Niewskazane
jest też, by sprawa przeciwko rodzicom zastępczym trwała zbyt długo, odciągając
ich od codziennych obowiązków.
Problem edukacji dzieci objętych systemem opieki zastępczej
jest skomplikowany z uwagi na zaburzenia w rozwoju, jakich doświadczają.
Dzieci, które doświadczyły maltretowania bądź zaniedbania ze strony rodziców,
charakteryzują się kilkoma problemami wychowawczymi, utrudniającymi proces
edukacji. Najbardziej typowymi są: brak koncentracji oraz zaangażowania,
niewystarczający zasób słów ograniczający komunikację, niska samoocena. Takie
zachowania prowadzą nie tylko do złych ocen w szkole, ale i do izolacji dzieci
– ich rówieśnicy dostrzegają różnice w zachowaniu i często ich nie akceptują.
Ponadto, ze względu na częste zmiany miejsca pobytu, dzieci te narażone są
zmianę szkoły, co zakłóca naturalną ciągłość procesu zdobywania wiedzy.
Poniższy tekst oparty jest na
artykule Employment of Former Foster Youth as Young Adults: Evidence from
the Midewest Study, autorstwa Jennifer L. Hook oraz Marka Courtneya, druk:
Chaplin Hall Issue Brief, March 2010
Poniższy artykuł oparty
jest na sprawozdaniu końcowym projektu „Foster Care Association
Network: a forum for change”, realizowanego przez brytyjską
organizację The Fostering Network.